Akcesoria Hildinga do materaców – zadbaj o swoje posłanie !!!

Hilding to nie tylko wyjątkowo udane propozycje materaców, ale także całkiem spora grupa artykułów sypialnianych, takich jak łóżka, stelaże czy poduszki. Aby zadbać o nie odpowiednio i aby służyły nam w dobrej kondycji znacznie dłużej, warto zaopatrzyć się również w ochraniacz. Dzięki niemu nie tylko zmniejszymi częstotliwość prania pokrowca, ale także będziemy się cieszyć czystszym materacem. A dbanie o niego stanie się łatwe i przyjemne.

Hilding oferuje nam dwa bardzo udane ochraniacze na materace. Każdy zbudowany nieco inaczej, w zależności od tego, czego potrzebujemy.

MOLTON CZYLI WODOODPORNA NAKŁADKA

W niektórych sytuacjach przydaje się wododporna nakładka. Kiedy na przykład nasz maluch ćwiczy spanie bez pieluszki czy opiekujemy się obłożnie chorą osobą.

W przypadku nakładek, które nie przepuszczają wody, może się pojawić nieprzyjemne odczucie grzania. Dlatego też wiele osób rezygnuje z takiego rozwiązania. Znacznie łatwuej się wówczas pocimy, materac – nawet ten najlepszy – nie oddycha, a to z kolei wpływa na jakość naszego snu. Oczywiście producenci starają się wyjść naprzeciw swoim klientom i szukają udoskonaleń. Jednym z takich jest zastosowanie materiałów, które nie przepuszczają płynów, ale doskonale przewodzą powietrze. Z takiej tkaniny zbudowany jest także ochraniacz Molton Hildinga.

Molton jest rodzajem bawełny, nieco podobnym w dotyku do froty. Bardzo miły i delikatny, a jednocześnie ochraniacz molton hildingwytrzymały. Charakterystyczny jest sposób jego wykonywania, ponieważ jest dwustronnie „drapany”. Tkaninę taką można wykonywać z różnego rodzaju surówców, na przykład z wełny, najbardziej popularna jest jednak bawełna i właśnie taki materiał został użyty w ochraniaczu Hildinga.

W Polsce Molton nie jest zbyt popularny, a ciekawostką jest to, że raczej używa się go do szycia…kurtyn teatralnych, ponieważ ma niezwykłe właściwości pochłaniania światła, którego nie odbija.

W przypadku ochraniacza wodoodpornego, z jednej strony pokrywa się go warstwą nieprzepuszczalną dla wody. Laminowanie jednak wykonano w takiej technologii, aby powietrze mogło swobodnie przepływac przez ochraniacz. To szczególnie ważne w przypadku osób, które leżą stale, bo brak dopływu powietrza może powodować odparzenia, a w dłuższej perspektywie nawet odleżyny.

DELIKATNA OCHRONA PRZEZ ZABRUDZENIEM – WERSJA BAWEŁNIANA

Ten sam materiał Molton wykorzystany jest również w bawełnianym ochraniaczu. Ta wersja przepuszcza już wodę, ale jej głównym zadaniem jest przede wszystkim ochronić przed zabrudzeniem.

Wszystkie materace Hildinga mają co prawda pralne pokrowce, jednak trzeba sobie powiedzieć całkiem szczerze, że niezbyt na pewno uśmiecha nam częste jego ściąganie. Podkładka jest idealna także dla alergików – według lekarzy uczuleni na roztocza i pyłki powinni prać pokrowiec średnio co 6 tygodni. Być może z użyciem takiej ochrony da się też czas wydłużyć do 8 tygodni ;)

Nie bez znaczenia jest też skład – to 100% bawełna, a więc bezpieczna nawet dla maluszków i starszych dzieci-alergików.

Obydwa modele Hildinga są niezwykle ładnie i starannie wykończone. Obszyte lamówką, która sprawia, iż wyglądają jak prześcieradła. Jeśli jest taka konieczność, można spokojnie właśnie w taki sposób je wykorzystać.

Warto tuż po zakupie nowego materaca pomyśleć o takiej dodatkowej ochronie, zwłaszcza jeśli sypiają z nami zwierzaki. Dbanie o materac będzie znacznie łatwiejsze, bo ograniczy się do wyprania ochraniacza. A w przypadku dwuosobowych modeli czasami ściąganie pokrowca bywa jednak trochę uciążliwe.

Zostaw Komentarz