Co zrobić, aby dziecko spało lepiej w nocy i jak pomoc mu zasnąć ?

Niektóre maluchy zupełnie bezproblemowo uczą się zasypiać samodzielnie w swoim łóżeczku, niektóre nawet same się do niego kładą, kiedy poczują się zmęczone :) Czasami jednak rodzicie mają spory problem z kładzeniem malucha wieczorową porą do łóżeczka i niekiedy przypomina to małą bitwę z maluszkiem, który choć nieprzytomny ze zmęczenia, ciągle pojawia się w drzwiach swojej sypialni, domagając się bajki na dobranoc ;)

Jest kilka sposobów na to, aby pomóc małemu dziecku zasnąć i przespać spokojnie całą noc:dziecko do lozka

1. Należy unikać podawania dziecku dużych posiłków tuż przed snem. Powinno się także ograniczyć napoje zawierające kofeinę (np. Colę czy kakao) na minimum 6 godzin przed snem;

2. Po kolacji najlepiej sprawdzają się spokojne zabawy, na przykład czytanie bajki, zamiast skakania na trampolinie. Dziecko jest wtedy rozbudzone i może minąć sporo czasu, zanim się wyciszy;

3. Dobrze jest poinformować malucha, że za 5, 10 minut czas iść do łóżka. Możemy mu także dać wybór, czy chce iść do łóżka teraz, czy woli się położyć za 5 minut – choć większość Rodziców zna odpowiedź na to pytanie :) ;

4. Na około pół godziny przed położeniem do łóżeczka warto zrezygnować ze stymulujących zabaw i zamienić je na zajęcie bardziej wyciszające. Jeśli wybierzemy czytanie bajki, zdecydujmy się raczej na taką już dobrze znaną, niż na zupełnie nową;

5. Należy raczej unikać śpiewania czy kołysania do snu. Kiedy dziecko obudzi się w środku nocy, może potrzebować właśnie takich elementów i nie jest w stanie samo zasnąć. Naukowcy określają takie zachowanie jako Sleep Onset Association Disorder. Jeśli malec jest przyzwyczajony do kołysania czy śpiewania, dobrze jest stopniowo je eliminować i starać się zastąpić.

————-

Sleep Onset Association Disorder czyli kiedy dziecko nie potrafi samo zasnąć.

Zaburzenie określane przez naukowców jako SOAD diagnozowane jest u niemowląt i małych dzieci, które domagają się obecności jakieś osoby, czasami nawet konkretnej, kołysania, śpiewania, jedzenia czy picia, aby zasnąć. Czasami dzieci wymagają usypiania w samochodzie lub w łóżku rodziców. Bez obecności czynnika, który ułatwia zasypianie, dziecko nie jest w stanie spokojnie zasnąć, także po przebudzeniu w nocy.

To zaburzenie snu dotyka głównie niemowlęta i najmłodsze dzieci. Dotyczy około 15%-20% noworodków, od 25% do aż 50% dzieci w wieku od 6 do 12 miesięcy i około 30% dzieci w wieku od 1 do 2 lat. Choć SOAD może się wydawać zaburzeniem poważnym, występuje często i można stosunkowo łatwo- przy odpowiedniej konsekwencji – nauczyć dziecko sobie z nim poradzić.

jak najczęściej zachęcać malca do tego, aby próbował zasnąć sam, także w czasie popołudniowych drzemek. Początki mogą być dość trudne zarówno dla maluszka, jak i rodziców, jednak zazwyczaj jest to sytuacja znacznie bardziej stresująca dla mamy i taty niż dla dziecka. Warto wtedy pamiętać o tym, że uczymy dziecko ważnej umiejętności. Dobrze także zdawać sobie sprawę z tego, na na krótki okres czasu malec może stać się bardziej „temperamentny”.

Jak nauczyć dziecko zasypiać samemu ?

1. Podstawowa zasada polega na tym, aby pozwolić dziecku się „wypłakać” – dość radykalna dla rodziców i najprawdopodobniej dla nich najtrudniejsza. Ustalana jest pora (np. od godziny 21 do 6 następnego dnia), w której maluszek powinien spać. Kiedy dziecko zaczyna płakać, wracamy do pokoju i uspokajamy je delikatnymi słowami przez dwie trzy minuty. Następnie wychodzimy. Jeśli dziecko nadal płacze ponownie wracamy do pokoju i staramy się je uspokoić. Stopniowo wydłużamy czas pomiędzy powrotami do pokoju. Trzeba pamiętać o tym, aby dać dziecku przytulankę, kocyk, zapalić delikatne światło – zanim położymy je do łóżka. Najważniejszy element to to, aby nie brać dziecka na ręce, nie zapalać górnego światła i nie spełniać jego żądań – dobrze jest zadbać o picie, siusianie itd, zanim malucha położymy do łóżka. Codziennie można próbować wydłużać odstępy między kolejnymi „uspokajającymi” wizytami w pokoju. Jeśli malec wychodzi z łóżka, delikatnie zaprowadzamy go z powrotem, przypominając że czas spać. Gdy dziecko woła, należy odczekać jakiś czas, a dopiero później wchodzić do pokoju. Dziecko z czasem poczuje się bezpieczne jedynie w swoim towarzystwie;

2. Eliminowanie towarzystwa – polega na stopniowym redukowaniu swojej obecności. Można zacząć od siedzenia na skraju łóżka, kiedy dziecko zasypia, stopniowo oddalamy się od dziecka, aż do momentu wyjścia z sypialni. Jeśli maluszek bardzo domaga się naszego towarzystwa, można oddalanie się rozłożyć nawet na kolejne noce;

3. Krótsze drzemki w ciągu dnia – skrócenie czasu drzemki w ciągu dnia może pomóc, kiedy dziecko jest bardzo przyzwyczajone do zasypiania w naszym towarzystwie;

4. Ulubiona maskotka – świetnie pomaga dziecku się uspokoić;

5. Odpowiednia higiena snu – czyli cały szereg drobnych elementów opisanych w naszym poście, które pomagają zasnąć.

za sleepmedicinecenters.com

—————–

6. Dobrze jest się upewnić, że maluszkowi jest wygodnie, nie za gorąco czy za zimno;

7. Świetnie w zastępczej roli rodzica sprawdzają się duże maskotki i przytulanki, z którymi dziecko czuje się bezpieczne;

HIGIENA SNU MAŁEGO DZIECKA

Podobnie jak w przypadku dorosłych, równie ważna, a nawet ważniejsza jest higiena snu małego dziecka:

1. Codzienny rytuał zasypiania – najskuteczniejszy i najłatwiejszy sposób na to, aby ułatwić dziecku zasypianie. Podobnie jak dorośli, również i dzieci potrzebują czasu na wyciszenie przed snem. Powinien się rozpoczynać codziennie o tej samej porze wieczora i trwać nie dłużej niż 30 minut. Powinien się kojarzyć przyjemnie i bardzo pozytywnie, ale bez udziału telewizji czy gier komputerowych.

———-

Przykładowy rytuał zasypiania:

1. Lekka kolacja;

2. Kąpiel;

3. Zakładanie piżamki;

4. Bajka na dobranoc (element wyciszający);

5. Położenie do łóżka;

6. Całus na dobranoc i wyjście z pokoju.

————-

2. Odpowiednia temperatura i oświetlenie pokoju – powinno być na stałym i jednakowym poziomie przez całą noc. Najlepiej jeśli dziecko śpi w ciemnej sypialni, ale jeśli domaga się oświetlenia, można użyć lampek dla dzieci z delikatnym oświetleniem;

3. Maluszki powinny spać we własnym łóżku dopasowanym do jego wieku;

4. Jeśli dziecko budzi się w ciągu nocy, należy ograniczyć kontakt do absolutnie niezbędnego minimum i dać maluszkowi do zrozumienia, że noc jest porą snu;

5. W przypadku starszych dzieci unikanie poobiedniej drzemki ułatwia zaśnięcie wieczorem.

6 NAJPOPULARNIEJSZYCH BŁĘDÓW, KTÓRE POPEŁNIAJĄ RODZICE

1. Rezygnowanie z codziennego rytuału zasypiania – niezwykle dla dziecka ważny, bo pozwala mu się wyciszyć. Niezwykle ważne jest to, aby starać się trzymać stałej godziny, co pozwala małemu organizmowi wyrobić w sobie „wewnętrzny zegar”.

2. Ignorowanie objawów zmęczenia - zarówno przed popołudniową drzemką, jak i wieczornym spaniem, u zdecydowanej większości dzieci zauważymy objawy zmęczenia: ziewanie, tarcie oczu, ale i te, które mogą być charakterystyczne dla każdego z maluchów. To najlepszy czas, aby zastosować rytuał zasypiania. Jeśli zrezygnujemy z położenia malucha spać w tym czasie, możemy mieć spory problem z późniejszym jego uśpieniem, kiedy już się rozbudzi;

3. Nieodpowiednie nawyki usypiania – każda mama zna uczucie, kiedy chciałaby, aby jej maluch już usnął. Łatwo wtedy ulec pokusie huśtania, kołysania czy głaskania po plecach, co ułatwia dziecku zaśnięcie. Nie należy jednak takich sposobów nadużywać, bo dzieci szybko się do nich przyzwyczajają i później będziemy zmuszeni do ich używania i dość nieprzyjemnego odzwyczajania dziecka na przykład od noszenia na rękach przed snem. Jeśli mimo wszystko chcemy ponosić malca na rękach, czy mu pośpiewać, warto aby nie dziecko nie zasypiało przy takich czynnościach, ale dopiero po nich;

4. Zbyt wczesne wyprowadzenie z łóżeczka – łóżeczko jest dla dziecka przede wszystkim bezpiecznym miejscem, w którym może zasnąć. Jest także pierwszą granicą, jaką dziecko wyznaczamy, kiedy nie potrafi jeszcze zrozumieć sygnałów werbalnych. Często rodzice zbyt wcześnie przenoszą malca do łóżka. Najlepiej jest to zrobić w takim momencie, kiedy dziecko potrafi się samo z łóżeczka wydostać – wtedy zamiast ochrony może się ono stać niebezpieczne. Większość dzieci jest gotowa na własne łóżko około 2 roku życia. Istnieją dwa sposoby wprowadzenia nowego łóżka: od razu zastępujemy nim niemowlęce lub robimy to stopniowo, na przykład kładąc dziecko w nowym łóżku na początku tylko na popołudniowe drzemki;

5. Kładzenie dziecka do snu „gdzie popadnie” :) – niektóre maluchy nie mają większych problemów z zasypianiem w różnych miejscach. Rodzice nie muszą być niewolnikami drzemek dziecka, jeśli jednak mamy do wyboru ułożyć je do spania w naszym łóżku lub w jego, najlepiej zawsze wybierać stałe miejsce snu dziecka. Podobnie jak większość z nas, dzieci także wolą spać we własnym łóżku.

6. Przeciąganie zasypiania wieczorem, aby pospać dłużej rano – sposób wydaje się być idealny w przypadku nastolatków, jednak zupełnie nie sprawdza się w przypadku małych dzieci, które zazwyczaj i tak obudzą się wcześnie rano, a stracony wieczorny sen nadrobią w popołudniowej drzemce :)

Zostaw Komentarz