Jak tworzy się model o podwyższonej, ale nie zabójczej :) twardości ?

Jakiś czas temu pisaliśmy o bardzo twardych modelach, takich jak Tytan Janpola. Jeśli jednak szukacie twardszego materaca, wcale nie trzeba decydować się na aż tak drastyczną twardość. Jest sporo modeli twardych materaców, które są bardziej miękkie i dzięki temu wygodniejsze na przykład dla lżejszych osób. Postanowiliśmy przyjrzeć się dokładniej, jak powstają.

W JAKI SPOSÓB MATERAC JEST UTWARDZANY ?

Jest kilka sposobów, a każdy z nich nieco inny i dający trochę inne odczucia:

  • Odpowiednia twardość sprężyn – to zarówno w modelach kieszonkowych jak i bonnellowych. Zazwyczaj uzyskuje się ją różnicując grubość drutu, choć wiele firm, jak na przykład Janpol korzysta z jednego rodzaju drutu odpowiednią twardość uzyskując przy pomocy dodatkowych wkładów. Generalnie jednak to właśnie jego średnica decyduje o twardości. Na podobnej zasadzie, co w przypadku każdej innej sprężyny – im drut grubszy, tym ciężar musi być większy, aby przygiąć sprężynę.

Grubości poszczególnych sprężyn mogą być różne w zależności od producenta. Dla przykładu firma Janpol wykorzystuje wkłady, w których grubość drutu wynosi 2,2 mm. Im wyższa będzie ta wartość, tym model oczywiście bardziej twardy. Świetnym przykładem jest tutaj Wenus Janpola w H4. Mimo, że określana jako twardy model, to jednak mieści się na skali z oznaczeniem 6, a więc jest dużo mniej „kamienista” niż na przykład Erebu z numerem 8. Wenus to idealny przykład takiego stabilniejszego materaca, który może wybrać lżejsza osoba lubiącach twardsze podłoże do spania.

  • Wkłady z różnych materiałów – to ta część materaca o podwyższonej twardości, która jest dla nich bardzo charakterystyczna. Jeśli taki będziemy kupować, możemy być pewni, że któryś z niżej wymienionych pojawi się we wnętrzu takiego modelu:

- pianki o pozdwyższonej twardości – nie tak twarde, jak na przykład ta w Hermiesie czy Tytanie Janpola. Zaletą pianek jest możliwość nadawania im dowolnej gęstości. Im jest ona większa, tym podłoże odczuwane jako twardsze. Można się czasami spotkać z liczbowymi oznaczeniami, które nie są niczym innym jak właśnie określeniem gęstości. Na przykład w pianie Janpol T25 – 25 to 25 kg/m sześcienny, i analogicznie tak samo jest z pianą T35. To także jeden ze sposobów na porównanie modeli z różnych materiałów. Oczywiście raczej orientacyjnie, bo na rynku jest mnóstwo różnych rodzajów pianek. Ponadto często występują one z innymi „utwardzaczami”. Ogólna zasada jednak pozwala nam się mniej więcej zorientować.

Podwyższona twardość w modelach z pian HR to trochę inne podejście do tematu. Dzięki temu znacznie ulepszonemu materiałowi ( w porównaniu do klasycznych PUR) można uzyskac wygodniejsze, a jednocześnie stabilniejsze podparcie. To właśnie ich wynalezienie najprawdopodobniej najbardziej przyczyniło się do rozpowszechnienia piankowych modeli o podwyższonej twardości. Mogły być i bardziej stabilne i jednocześnie wygodniejsze przez lepsze dopasowanie do ciała. Doskonałym przykładem jest chociażby Zumba Hildinga.

- filc jako zamiennik dla kokosu – materiał doskonale nam znany ze swojej sztywności i wytrzymałości.twardszy materac fandango

Jeśli kokos jest wykorzystywany dość często w bardzo twardych materacach, to filc jest idealnym materiałem pośrednim dla tych, które powinny być tylko delikatnie utwardzone. Często występuje jako przekładka ochronna, rzadko jednak jako warstwa utwardzająca. A jednak także może być takim materiałem, który podwyższy twardość, jednak nie tak mocno, jak włókno kokosowe.

Idealnym przykładem takiego zastosowania jest model Hildinga Fandango z najnowszej jesiennej kolekcji.. Warstwa filcu jest bardziej elastyczna i miękka niż ta kokosowa, stąd też i wygoda dużo wyższa – dla osób lżejszych to idealne rozwiązanie. Oczywiście uzupełniono go warstwą komfortu z pianki, bo sama wkładka filcowa byłaby za cienka.

Wybór modelu o podwyższonej twardości zazwyczaj  jest trochę trudniejszy, niż tego bardzo twardego. Osoba testująca zazwyczaj nie ma większego problemu z odrzuceniem zby twardego modelu, zazwyczaj dzieje się to już na samym początku. Trudniej natomiast zdecydować się pomiędzy dwoma czy trzema materacami, które wydają się być odpowiednie. Najlepszym rozwiązaniem jest po prostu poleżeć na każdym z nich NA BOKU przez kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt minut. To pozwoli na wyeliminowanie tych za twardych i wybranie najwygodniejszego, a leżenie jest właściwie jedynym skutecznym i pewnym sposobem wyboru odpowiedniej twardości. Często zachęcamy naszych klientów, aby spędzili dłuższą chwilę leżąc, kiedy opowiadamy im o materacach :) To pozwala na dokonanie najlepszego wyboru.

Zostaw Komentarz