Jak walczyć z roztoczami w sypialni – cz.II

W jednym z poprzednich postów pisaliśmy o roztoczach i przyglądaliśmy się, w jaki sposób żyją, rozmnażają się  i jak wpływają na nasze ciało – można o tym poczytać tutaj. Choć walka z nimi nie jest łatwa, to jednak całkiem możliwa. Postanowiliśmy znaleźć wszystkie dostępne sposoby walki z roztoczami – oto mała ściąga.

JAK POZBYĆ SIĘ ROZTOCZY Z SYPIALNI ?

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca:

pranie pokrowcaWiele ośrodków zajmuje się dziś badaniem roztoczy i znajdowaniem najbardziej skutecznych sposób na pozbycie się ich nie tylko z sypialni, ale również z domu. Spora część badaczy zgadza się także, co do tego, że niektóre działania są skuteczne i warto je wprowadzać w życie. Walka z niewidzialnym wrogiem nie jest łatwa, jednak na pewno warto ją podjąć, bo może to pomóc zminimalizować dokuczliwe objawy. Na świecie coraz więcej osób cierpi na tego typu uczulenie, dlatego Światowa Organizacja Zdrowia również zajęła się jej badaniem. Oto jej zalecenia:

  • regularne pranie pościeli – to jedna z najważniejszych strategii. Według WHO pościel powinna być prana co 1, 2 tygodnie w temperaturze 55-60C. Podobnie poduszki i kołdry z taką samą częstotliwością i w takiej samej temperaturze. Pranie w takiej temperaturze na pewno pozwala pozbyć się wszystkich odchodów. Zdania co do tego, czy zabijane są roztocza jest podzielone. Według WHO nie – jednak przewodnik, na którym się opieram, pochodzi z 2002 roku, a więc jest stosunkowo stary. Udało mi się znaleźć informacje, że pranie w minimum 60 stopniach zabija także same roztocza. Zdania są bardzo podzielone i w różnych publikacjach można znaleźć różne informacje. Na pewno jednak samo pranie jest bardzo pomocne, nawet jeśli nie pozbywamy się samych roztoczy;
  • używanie ochronnych pokrowców na materace – w sklepach dostępne są pokrowce, które ściśle przylegają do materaca i są zbudowane z tkaniny o bardzo gęstej strukturze. To nie pozwala na przedostawanie się pajęczaków do wnętrza materaca. Tutaj znowu można znaleźć sprzeczne informacje. Niektórzy zwracają uwagę na to, że używanie takiej ochrony nie jest skuteczne. Najlepszym połączeniem wydaje się więc zakup materaca dla alergików i obłożenie go pokrowcem. Ale WHO zaleca używanie takich pokrowców;
  • zminimalizowanie wilgotności powietrza do poziomu poniżej 50% – roztocza najlepiej i najszybciej namnażają się w wilgotności mniej więcej od 50 do 75%.

To trzy z podstawowych zaleceń. Dodatkowo można zastosować takie rozwiązania:

  • odkurzacz z filtrem HEPA – doskonały sposób, ponieważ filtruje powietrze z drobinek, m.in. tego wszystkiego, czym żywią się roztocza;
  • ścieranie powierzchni wilgotną, a nie suchą szmatką;
  • zastąpienie dywanów linoleum albo drewnem – pozbawiamy w ten sposób roztoczy ciepłego i wilgotnego miejsca;
  • zminimalizowanie ilości tkanin w sypialni – na przykład usunięcie zasłon, firanek czy zastąpienie tapicerowanego łóżka drewnianym. Trzeba pamiętać o tym, że rolety także musimy odkurzać. bo na nich również zbiera się kurz. Możemy sobie ułatwić zadanie, zakładając pionowe rolety;
  • usunięcie wszystkiego, w czym mogą się gromadzić roztocza, na przykład ozdobnych poduch, koców itd. W sypialni dzieci-alergików nie powinniśmy także umieszczać zabawek. Jeśli już, należy je prać w taki sam sposób, jak pościel. Można także umieszczać je w zamrażalniku, aby zabić roztocza – w lodówce temperatura jest zbyt wysoka;
  • nie wolno wpuszczać zwierząt do sypialni;
  • można wykorzystać także światło słoneczne. Roztocza nie są na nie odporne. Doskonałym rozwiązaniem jest więc wystawianie materaców, kołder, dywanów na pełne słońce przez minimum 3 godziny;
  • używanie hamaka – to oczywiście zalecenie dla krajów, w których śpi się na łóżkach tego typu. Jest o tyle dobrym rozwiązaniem, że nasze posłanie możemy w łatwy sposób wyprać.

To zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia, a więc te ogólne, najbardziej popularne i z udowodnionym działaniem. I takie, które najbardziej znamy. Jednak my postanowiliśmy iść o krok dalej i poszukać jeszcze innych sposobów.

CO JESZCZE MOŻNA ZROBIĆ ?

olejek eukaliptusowyPoza najbardziej znanymi sposobami, są oczywiście takie, których skuteczność nie jest do końca dowiedziona naukowo. Niekiedy udaje się z ich użyciem zminimalizować ilość roztoczy:

  • używanie wentylacji – przede wszystkim ma za zadanie zminimalizować wilgotność powietrza;
  • wietrzenie pościeli – jeden z powodów, dla których warto odpuścić sobie codzienne słanie łóżka ;) Pościel pozostawiona bez przykrycia schnie dużo szybciej, a to pozwala na zminimalizowanie ilości wilgoci, a więc i roztoczy;
  • używanie pochłaniacza wilgoci;
  • terapia odczulająca – według niektórych ekspertów jedyny sposób, którym warto sobie zawracać głowę :) (badania Nordic Cochrane Center w Kopenhadze). Jak podkreślają naukowcy z Kopenhagi, nie zawsze powyższe sposoby są skuteczne. Niektóre osoby dobrze na nie reagują, podczas gdy u innych zupełnie się to nie sprawdza. To jeszcze jeden dowód na to, że wciąż wiele badań przed nami.
  • używanie suszarki do ubrań – świetny sposób, ponieważ podgrzewamy swoje ubrania do wysokiej temperatury, a jednocześnie pozbawiamy je wilgoci. W ten sposób można pozbyć się roztoczy z użyciem wysokiej temperatury z wszystkiego, co zmieści nam się do suszarki ;)
  • używanie tkanin wełnianych – roztocza nie tolerują zbyt dobrze lanoliny zawartej w wełnie;
  • wymiana poduszki co 6 miesięcy – poduszka jest tym elementem naszego łóżka, która jest najbliżej nosa i ust, dlatego powinniśmy szczególnie zadbać o jej czystość. Jeśli alergia jest bardzo silna, warto często wymieniać poduszkę – jeśli na przykład pranie się nie sprawdza;
  • zminimalizować ilość rzeczy, które mogą zbierać kurz – zwłaszcza w sypialni. Miliony bibelotów, nawet plastikowych, nie jest najlepszym rozwiązaniem;
  • olejek eukaliptusowy – ma udowodnione działanie roztoczobójcze i jest świetną alternatywą dla chemikaliów. Można dodawać go do prania albo do wody, której używamy do ścierania kurzu. Idealnie nadają się do tego ściereczki z microfibry, które znacznie lepiej zbierają kurz niż na przykład bawełna;

DZIAŁA NIE DZIAŁA, CZYLI KONTROWERSYJNE SPOSOBY:

Dość kontrowersyjnym sposobem na pozbywanie się roztoczy, jest wykorzystanie parowego czyszczenia. Jest to w pewnym sensie miecz obusieczny. Z jednej strony zabijamy roztocza wysoką temperaturą, jednak zwiększamy wilgotność (popularne parowe czyszczenie materaców jest idealnym przykładem). Lepszym rozwiązaniem wydaje się być czyszczenie suchym, gorącym powietrzem. Jeśli wyczyścimy materac parą wodną, koniecznie musimy go bardzo dokładnie wysuszyć. Nie zawsze jest to możliwe, dlatego tego sposobu raczej nie polecamy. Lepiej odkurzać materac i prać pokrowiec, który też trzeba dokładnie wysuszyć przed założeniem.

Podobnie z różnego rodzaju płynami i proszkami, których używamy bezpośrednio na materacu. Zdania są podzielone. Na pewno warto pamiętać o tym, że osoby uczulone na roztocza są też niekiedy bardzo wrażliwe na chemikalia, dobrze jest więc sprawdzić opinie na temat tego typu produktów, zanim je zastosujemy.

To najbardziej popularne sposoby radzenia sobie z roztoczami. Dla jednych walka jest nie do wygrania, inni zachęcają do stosowania różnych sposobów. Zawsze warto je wykorzystać, bo nigdy nie wiemy, co dla nas będzie najlepszym rozwiązaniem.

Źródła: zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia

Narodowy Instytut Zdrowia USA

Zostaw Komentarz