Nowa kolekcja Hildinga – prozdrowotne modele odprężające mięśnie

We wczorajszym poście pisaliśmy o materacach prozdrowotnych przeznaczonych dla osób z chorobami kręgosłupa. Dzisiaj z kolei trochę więcej na temat trzech kolejnych – tym razem tych wykonany z pianek i mocno odprężających. Każdy z nich jest wyrobem medycznym, więc może być wykorzystany również jako materac przeciwodleżynowy.

W każdym materacu, o którym napiszę poniżej, pojawi się pianka visco. Warto wiecej napisać na wstępie o piance termoplastycznej firmy Hilding. To bowiem dość „ryzykowny” materiał, jeśli wybierzemy jego tańszą wersję. Pianka visco, aby ściągnąć nacisk z ciała, potrzebuje jego ciepła. Pianki starego typu mają czasami skłonność do gromadzenia ciepła, a w efekcie grzania. Inny minus tanich wersji to niezbyt przyjemny, chemiczny zapach. Hilding jednak używa materiału najwyższej jakości – sama pianka jest atestowana i posiada certyfikat EcoTex. Oznacza to, że nie może – pomiędzy wieloma innymi wymaganiami – wydzielać zapachu, który działałby drażniąco na układ oddechowy. Mamy więc pewność, że po rozpakowaniu materaca nie będzie trzeba wietrzyć. Podobnie sprawa ma się z grzaniem – to materiał nowoczesny, przewiewny i nie gromadzący ciepła, co na pewno jest ważne, jeśli ktoś spędza wiele czasu w łóżku.

Trzy materace Hildinga, o których mowa, zostały zaprojektowane w nieco inny sposób – mocno zróżnicowane twardością. Zacznijmy od najbardziej uniwersalnego, czyli od modelu Salsa

Hilding Salsa - nie za miękki

Salsa to jeden z najprostszych materaców Hildinga w tej kolekcji, ale jednocześnie taki, który cieszy się największą popularnością z całej trójki. Największa jego zaleta to wypośrodkowana twardość – doskonały zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych (mniej wiecej do wagi 80 kg). Ma w sobie odprężającą piankę visco, ale nie jest ona zbyt miękka. W efekcie materac daje stabilne podparcie, a warstwa z pianki visco znosi nacisk na mięśnie. Salsa idealnie sprawdzi się jako materac dla osoby długo leżącej, która ma problemy z bólami mięśniowymi. Jednocześnie materac nie będzie się zapadał zbyt mocno. Ta wypośrodkowana twardość jest kluczem do sukcesu tego modelu – nawet jeśli ktoś nie lubi miękkich materaców, na tym powinien czuć się komfortowo.

budowa-hilding-salsaZajrzymy do środka. Baza Salsy to wysoki blok pianki wysokoelastycznej – to niezwykle ważny element, ponieważ odpowiada za prawidłowe podparcie ciała. Baza musi utrzymać kręgosłup w anatomicznej pozycji. Użycie pianki wysokoelastycznej znacznie podnosi jakość podparcia. Po pierwsze pianka jest znacznie bardziej sprężysta i elastyczna – lepiej dopasowuje się do ciała i jest jednocześnie wygodniejsza. Wcale nie musi być twarda w odczuciu, aby była trwała. Po drugie, pianki wysokoelastyczne są znacznie bardziej wytrzymałe od klasycznych i znacznie wolniej się odkształcają. Baza w tym modelu musi być niezawodna, bo kolejna warstwa to pianka visco.

Na warstwie pianki HR umieszczona jest warstwa pianki visco. Mimo tego jednak Salsa jest materacem twardszym – doskonale nadającym się dla osób, które wolą stabilniejsze podłoże. Osiagnięto to poprzez zastosowanie nieco niższej warstwy pianki. Cały czas działa ona odprężająco, ale ciało tak mocno się nie zapada. To, jak wysokość warstwy pianki wpływa na twardość materaca, będzie świetnie widać jeszcze na przykładzie Rumby.

Salsa będzie idealna dla kogoś, kto leży, ale nie chce, aby jego materac był miękki, jak masło. Będzie odprężał, ale jednocześnie trzymał ciało. To także bardzo fajny model dla dzieci i młodzieży, zwłaszcza, jeśli rodzice chcą z dzieckiem dosypiać. Mimo, że twardsza, trzeba jednak pamiętać, że Salsa będzie za miękka dla osób, które ważą powyżej 80 kg. Trzeba się liczyć z tym, że ciało będzie się w niej wtedy dość mocno zapadać.

Hilding Rumba – mega miękko

Jeśli ktoś woli zdecydowanie bardziej miękkie materace, to Hilding stworzył dla niego Rumbę – najbardziej miękki materac w kolekcji. To zdecydowanie jeden z tych materaców, które przed zakupem trzeba przetestować. Świetny dla dzieci – one go uwielbiają. Idealny również dla lżejszych osób, które lubią zapaść się mocno w odprężającej miękkości. Zdecydowanie nie dla osób powyżej 80 kg, bo taki ktoś może się w nocy obudzić w wielkim dole – odprężającym, ale mimo wszystko byłoby to dość dziwne uczucie. Jeśli ktoś jest leciutki, stale leży i potrzebuje bardzo mocno odprężyć mięśnie, to Rumba doskonale się w tej prozdrowotnej roli sprawdzi.

budowa-hilding-rumbaA co wewnątrz ? Wnętrze Rumby jest bardzo podobne do wnętrza Salsy. To dokładnie taki sam miechanizm działania. Mamy więc bazę z pianki wysokoelastycznej – tutaj Velvet Touch, robionej specjalnie dla Hildinga. Pianka i wytrzymała i jednocześnie miękka, co jest charakterystyczne dla wszystkich w wersji HR.  Natomiast dużo wyższa warstwa pianki visco sprawia, że Rumba jest o wiele bardziej miękka. Warto pamietać, że jeśli materac przykryjemy kołdrą, pianka pobierze trochę ciepła, stanie się jeszcze bardziej miękka. Dodatkowo, pokrowiec Medicott Velur jest pikowany pianką visco i to także dodaje kolejną, miękką warstwę.

Rumba to wyjątkowy materac – zdecydowanie celuje w miłośników mięciutkiego podparcia. I zdecydowanie warto się na nim położyć, zanim podejmiemy decyzję zakupu. No chyba, że ktoś doskonale wie, że mocne zapadanie w podłożu mu nie przeszkadza, a materac ma być jak najbardziej miękki.

Hilding Zumba – twardszy materac z pianki i nowoczesne rozwiązania

Zumba to jeden z tych materaców, które zaskakuja i w których Hilding zaprezentował innowacyjne podejście do tematu. To model, który może spokojnie posłużyć jako ortopedyczny, ale jednocześnie odprężający. Nie ma właściwie wskazań wagowych, bo spokojnie może na nim spać ktoś lżejszy, kto woli twardsze materace. Cała tajemnica jego działania skrywa się w zastosowaniu włókna Labirynth.

budowa-hilding-zumbaWłókno Labirynth należy do nowoczesnych odmian pianki visco. Czyli zachowuje się tak jak ona, ale … nie do końca. Jest twardsze, niż klasyczne pianki visco. Kładąc się na nim, nie czujemy więc tego zapadania. Cały czas jednak z ciała jest znoszony nacisk, bo pianka przejmuje go na siebie – to jedno z udoskonaleń. Świetne rozwiązanie, którzy w ogóle nie dopuszczają możliwości spania na miękkim materacu (nie lubią tego), a chcieliby korzystać z zalet pianki visco. Drugie udoskonalenie we włóknie Labirynth – nie mniej ważne – to otwarte komórki. W efekcie ciepło nie jest kumulowane we wkładzie, a błyskawicznie odprowadzane. Czyli w praktyce materac nie grzeje, nawet jeśli ktoś jest bardzo wrażliwy na ciepło. Otwarte komórki sprzyjają też wietrzeniu, więc spokojnie można uznać ten materiał za antyalergiczny. Tak pokrótce można by opisać Labirynth.

Zumba to nie tylko ciekawy materiał, ale również bardzo ciekawa budowa. Mamy tutaj coś w rodzaju przekaładańca. Warto zauważyć, że obydwa materiały są umieszczone i tuż przy ciele (dają bardzo wygodne podparcie) i wewnątrz (mogą spokojnie wspierać sylwetkę i doskonale radzą sobie z większym obciążeniem). To także pokazuje, jak doskonałej są jakości.

Zumbę zdecydowanie polecamy osobom cięższym, powyżej 80 kg. Ale i tym lżejszym, które wolą twardsze materace. Fajnie sprawdzi się jako model dla osób z chorobami kręgosłupa, i jednocześnie może być materacem hypoalergicznym. Bardzo ciekawa konstrukcja, która jest twardsza, a jednocześnie odpręża mięśnie. Jeden z najciekawszych modeli Hildinga z ostatniej kolekcji.

Zostaw Komentarz