Obalamy materacowe mity.

Kiedy wybieramy materac, dobrze jest wiedzieć sporo na temat różnych jego elementów, chociażby po to, aby móc rozwiać swoje wątpliwości, zadając pytania specjaliście. Dziś jesteśmy otoczeni tak ogromną ilością informacji, że łatwo się wśród nich pogubić. Postanowiliśmy więc obalić kilka materacowych mitów, z którymi można się spotkać.

1. Czy to prawda, że materac powinno się wymieniać co 6-8 lat ? Jak często zmieniać materac ?

Nie ma jednej reguły, która określałaby, jak często należy wymieniać materac. Wszystko zależy od modelu, na którym śpimy. Niektóre mogą nie zapewniać odpowiedniego wsparcia już po kilku latach użytkowania, podczas gdy inne doskonale sprawdzają się także po 12-15 latach. Najlepszym wyznacznikiem trwałości materaca jest czas gwarancji. Na przykład większość materaców Hildinga ma 15-letnią gwarancję i przez ten okres czasu z pewnością będzie zapewniać odpowiednie wsparcie. Jeśli jednak używamy materaca, który ma 2-letnią gwarancję i po 6-8 latach nadal jest wygodny, zupełnie nie ma potrzeby go zmieniać. Jeśli budzimy się połamani, z bolącymi plecami, czas na wymianę, bez względu na to, ile lat ma nasz materac.

————

Warto pamiętać, że modele o długoletniej gwarancji, które nie spełniają naszych oczekiwań, czy są na przykład wadliwe, należy reklamować. Nawet najlepszym firmom zdarzają się wady fabryczne. Trzeba jednak wziąć pod uwagę sposób, w jaki użytkowaliśmy materac, bo on może być przyczyną odrzucenia reklamacji. Najczęściej dzieje się tak z powodu stelaża, na jakim ułożono materac. Wszystkie modele piankowe i lateksowe powinny być ułożone na stelażach elastycznych, w których przerwa między listwami jest nie większa, niż 4 cm. Warto pamiętać o dobraniu odpowiedniego stelaża już przy kupowaniu materaca, aby nie mieć później problemów z odrzuconą reklamacją.

———–

2. Najlepiej jest wybierać materac w salonie – zakupy internetowe zupełnie się nie sprawdzają.

To rzeczywiście zrozumiałe stwierdzenie, jednak niekoniecznie prawdziwe. Często zdarza się, że nawet jeśli odwiedzamy salon z materacami, mamy spore opory, aby się położyć i wypróbować kilka modeli. Warto wykorzystać okazję do sprawdzenia poszczególnych możliwości – obsługa jest z pewnością przyzwyczajona do kładzenia klientów na materacu i coś, co nam wydaje się – ze zrozumiałych względów –  wyjątkowo kłopotliwe, jest tam zupełnie naturalne :) Jesli chodzi o zakupy przez internet, to mogą one być tak samo satysfakcjonujące, jak te stacjonarne. Mamy wiele możliwości – rozmowa telefoniczna, mailowa – warto zadawać mnóstwo pytań i rozwiać wszystkie wątpliwości. Każdy materac jest tak konstruowany, aby idealnie dało się go dopasować do wagi oraz indywidualnych preferencji – przy dużym doświadczeniu, specjalista bez trudu zaproponuje nam model najbardziej odpowiadający potrzebom. Warto zapytać także, czy w razie niedopasowania, istnieje możliwość zwrotu lub wymiany materaca – nie każdy salon przyjmuje materac nawet po jednej nocy jego użytkowania.

3. Wyższa cena to zawsze lepsza jakość i wygodniejszy sen.

Nie do końca, choć generalnie zasada się sprawdza. Jeśli chodzi o podstawowe różnice, to można taką zasadę uznać za słuszną. Na przykład klasyczny materac bonellowy będzie na pewno tańszy niż ten skontruowany z lateksowej, wygodniejszej i bardziej wytrzymałej pianki. Z tej perspektywy rzeczywiście wyższa cena to gwarancja dłuższej trwałości i wygodniejszego snu. Kiedy jednak zaczniemy ze sobą porównywać modele o podobnych właściwościach, a różnych cenach, nie zawsze da się takie stwierdzenie obronić. Wszystko dlatego, że każdy z nas ma nieco inne preferencje. Dla niektórych model droższy na przykład z wysoką warstwą pianki termoelastycznej okaże się mniej wygodny, niż  model nieco tańszy z mniejszą jej warstwą.  Wybierając materac, warto więc kierować się przede wszystkim własnym komfortem, wynikającym z preferencji, niż ceną czy marką.

4. Twardszy materac jest zawsze lepszy dla kręgosłupa.

To jeden z najbardziej popularnych mitów i taki, z którym spotykamy się najczęściej. Warto go więć obalić. Nie jest prawdą, że im twardszy materac, tym jest on zdrowszy dla pleców i sylwetki. Dokładnie na ten temat pisaliśmy w poście o dobieraniu materaca ortopedycznego. Znacznie ważniejsze od twardości jest dopasowanie do ciała i linia kręgosłupa na materacu. Najprostszy sposób to sprawdzenie, czy kręgosłup ma linię prostą, kiedy leżymy na boku (a jeśli nie testujemy materaca osobiście, dobranie go do wagi ciała). Takiej ergonomicznej postawy nie zapewni nam ani za miękkie, ani za twarde podłoże do spania. Wbrew pozorom aby spać zdrowo, nie trzeba, a nawet nie powinno się, spać na super twardym materacu.

5. Nawierzchniowy topper „naprawi” stary materac.

Niestety, topper świetnie sprawdza się w kilku sytuacjach, ale jeśli nasz bazowy materac zupełnie się „rozłazi”, topper nie wystarczy. Dlaczego tak się dzieje ? Generalna zasada w projektowaniu i produkowaniu materaca wszystko wyjaśnia: wnętrze zawsze wykonane jest z materiału najtwardszego, a im bardziej do zewnętrz, warstwy stają się coraz bardziej miękkie (to w modelach dwustronnych). W modelach jednostronnych warstwy układa się tak, aby najtwardsza znajdowała się na spodzie, a im wyżej tym bardziej miękko.
Kiedy chcemy więc zastosować topper, to idealnie sprawdzi się na przykład jako warstwa zmiękczająca, na przykład na zbyt twardej wersalce lub materacu. Jeśli jednak materac jest za miękki, to nałożenie toppera niewiele zmieni, bo i tak nie będzie on miał odpowiedniego podparcia. Jeśli więc nie bardzo wiemy, czy topper wystarczy, czy trzeba zakupić nowy materac, dobrze jest podłoże do spania ocenić właśnie na takiej zasadzie – najbardziej twardo pod spodem, im wyżej tym bardziej miękko.

6. Wszystkie materace lateksowe są takie same.

Choć lateks wygląda w zasadzie w każdym materacu tak samo, różne pianki mogą się od siebie znacząco różnić. Generalnie można wyróżnić trzy grupy: materace wykonane z naturalnego lateksu, lateksu będącego mieszanką naturalnego i syntetycznego lateksu oraz trzecia grupa czyli materace wykonane jedynie z lateksu syntetycznego – więcej na ten temat można poczytać w poście o lateksie. Na rynku zdecydowaną większość stanowią modele zrobione z mieszanki naturalnego kauczuku z syntetycznym – na przykład modele Vitmat. To doskonały i zdrowy kompromis między jakością i ceną. Dużo rzadziej spotyka się modele z naturalnego kauczuku – są najbardziej ekologiczne, ale niestety dość drogie. Najtańsze i jednocześnie uważane za najmniej ekologiczne, są materace wykonane w całości z syntetycznego kauczuku.

Wybierając materac lateksowy, warto zwrócić uwagę na to, jakie są proporcje naturalnego i syntetycznego kauczuku. Zazwyczaj im więcej naturalnego, tym materac jest droższy. Dobry materac lateksowy powinien mieć minimu 15% naturalnego mleczka- takie proporcje pozwolą na zakup modelu w dobrej cenie, ale jednocześnie bezpiecznego. Warto też zwracać uwagę na atesty dla konkretnej pianki lateksowej danego producenta – to da nam pewność, że poziom chemikaliów zawarty w piance nie jest zagrożeniem dla zdrowia.

7. Im więcej sprężyn w materacu, tym lepsze wsparcie ciała.

To oczywiście jedna z pierwszych myśli, które przychodzą nam do głowy, kiedy myślimy o najwygodniejszym materacu. Ilość sprężyn w materacu nie jest jednak decydująca. Tutaj znacznie ważniejsza jest warstwa na nich leżąca, bo to ona ostatecznie decyduje o tym, jak odczuwamy miękkość, czy wsparcie ciała. Nawet największa ilość sprężyn nie zapewni nam wygodnej pozycji, jeśli tzw. warstwa komfortu nie będzie dopasowana do naszej wagi czy preferencji. Jednocześnie można dość łatwo dobrać model tańszy z mniejszą ilością sprężyn, w którym na przykład wykorzystano doskonale dopasowujący się do ciała lateks.

8. Wszystkie materace termoelastyczne grzeją.

Opisując materace termoelastyczne, warto zawsze wspomnieć o tym, że mogą one wywoływać uczucie grzania. Dla niektórych osób, cierpiących na nocne duszności, jest to problem. Z badań wynika, że około 10% osób odczuwa dyskomfort związany z przegrzewaniem ciała na materacu termoelastycznym, choć procent może być wyższy wsród osób, które mają problemy z nocnym przegrzewaniem. Jeśli szukacie materaca termoelastycznego, a obawiacie się, że to może być problemem, warto poszukać modeli zbudowanych z pianek o otwartokomórkowej strukturze, w których rozwiązano ten problem ( takich jak na przykład we wszystkich materacach firmy Magniflex).

Zachęcamy do zadawania pytań, na wszystkie chętnie odpowiemy czy to w wiadomości prywatnej, czy w komentarzu do postu.

 

  • marta

    W jaki sposób okreslic właściwą grubość – wysokość – materaca do lóżka? Po czym stwierdzić ze materac będzie za wysoki?

  • Admin

    Choć wydaje się to może dziwne, właściwie każdy materac będzie pasował do każdego łóżka i nie będzie dla niego za wysoki. Choć oczywiście jak zawsze są wyjątki :)
    Kiedy dobieramy materac do łóżka z ramą, trzeba zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest tzw. głębokość ramy inaczej burty łóżka. Jest to odległość od włożonego w łóżko stelaża do górnej krawędzi bocznej ramy. Będzie to wysokość tej przestrzeni, w którą włożymy materac. Rzadko zdarza się, aby materac był za wysoki. Może się natomiast zdarzyć, że producent łóżka nie zadbał o to, aby głębokość łóżka była wystarczająca. Wtedy materac wysuwa się poza ramę łóżka – rama nie jest dla niego odpowiednim podparciem.
    Dobrze, jeśli materac będzie miał minimum 5 cm wsparcia z boku, bo dzięki temu nie będzie się wysuwał. Przy takiej wysokości bocznego wsparcia (5-10 cm) raczej wysokość kupionego materaca nie ma większego znaczenia. Czy będzie to model 20 czy 30 cm, dobrze utrzyma się w ramie łóżka. Oczywiście może to mieć znaczenie estetyczne, bo bardzo wysoki materac i niziuteńka rama nie każdemu się podobają.
    Problem zaczyna się wtedy, kiedy rama łóżka nie jest wystarczająco głęboka – na przykład materac ma po bokach tylko 2 czy 3 cm wsparcia. Może nam się wysuwać poza łóżko, kiedy z niego korzystamy. Nawet jednak wtedy można temu zaradzić. Jednym ze sposobów jest wykorzystanie niższego stelaża. Firma Janpol ma dwa modele niskich stelaży, które są zaprojektowane właśnie z myślą o takich problemach. Stelaż jest niższy od typowego o jakieś 3-4 cm, więc zyskujemy te dodatkowe centymetry na wsparcie materaca (modele stelaży Arkadia II i Patria II). I to właściwie tylko w takiej sytuacji warto pomyśleć o nieco niższym materacu (do około 20 cm), który możemy położyć na niższym stelażu. W każdej innej sytuacji grubość materaca nie ma większego znaczenia, jeśli chodzi o jego odpowiednie połączenie z łóżkiem. Spokojnie można się wtedy kierować innymi parametrami. Mam nadzieję, że udało się nam pomóc :) Jeśli ma Pani dodatkowe pytania, zapraszamy do ich zadawania tutaj – albo do kontaktu telefonicznego. Pozdrawiamy :)

  • Piotr

    Czy wysokość pianki termoleastycznej ma znaczenie dla zdrowia? Np. 10cm będzie lepsze (czy może to za dużo? ) niż 7-5cm, zakładając w obu przypadkach właściwie dobraną wagę.

  • Admin

    Dzień dobry panie Piotrze,

    wysokośc pianki termoelastycznej generalnie wpływa na twardość/miękkość materaca. Im wyższa warstwa, tym materac będzie bardziej miękki. W modelach, które mają działać przeciwodleżynowo, zazwyczaj stosuje się wyższe warstwy, tak jak na przykład w Dejmos Janpola (tutaj mamy 6 cm pianki), czy Rumbie Hildinga (tutaj 7 cm pianki). I obydwa to materace miękkie. Warstwa 6-7 cm powinna być więc zupełnie wystarczająca, nawet jak dla miękkiego materaca. Przy takiej warstwie mięśnie są już mocno odprężone – patrząc pod tym kątem, wyższa warstwa będzie mocniej odprężać mięśnie. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby materac miał 10 cm pianki, ale trzeba się wówczas spodziewać, że ciało będzie się mocno w niego zapadać. Najlepsze rozwiązanie to przetestować kilka materaców, w których wysokośc pianki jest inna (np. Salsa Hilding i Rumba Hilding) – zauważy Pan różnicę w podparciu ciała. W przypadku pianki visco ważne jest dobranie materaca nie tyle po wysokości warstwy, ale po tym, jak się na materacu czujemy i czy na przykład nie przeszkadza nam odczucie zapadania. Każdy ma własną granicę komfortu -jeśli ma Pan pytania, zachęcamy do kontaktu telefonicznego. Pozdrawiamy.

  • Danuta

    Witam.
    Spię na nowej wersalce która jest bardzo twarda. Po obudzeniu bolą mnie plecy i żebra, bo śpię dużo na boku. Mam 165 cm wzrostu i ważę 60 kg. Potrzebuję nakładkę o wymiarach 160X200, aby na dzień można było ją łatwo zrolować, więc nie może być gruba. Co byście mi Państwo polecili ?
    Pozdrawiam. Danuta.

  • Admin

    Dzień dobry, odpowiedź przesyłam na maila – pozdrawiamy !

Zostaw Komentarz