Salsa – w prostocie siła.

Kontynuujemy cykl postów, w których przyglądamy się bliżej nowej kolekcji materaców Hilding. Dzisiaj na tapetę bierzemy najpopularniejszy model termoelastyczny z pianki, czyli materac Salsa. To doskonały przykład właśnie na to, że proste rozwiązania są nierzadko najlepsze.

Każdy materac, jeśli przyjrzeć się jego budowie, składa się z dwóch elementów: warstwy wspierającej i warstwy komfortu. Salsa spokojnie mogłaby posłużyć jako przykład typowego, najprostszego materaca. Przyjrzyjmy się jej bliżej:

- warstwa wsparcia – czyli ten element, który odpowiada za prawidłowe podparcie ciała. Musi być stabilny, aby utrzymać kręgosłup w anatomicznej pozycji. I jeśli w materacach kieszonkowych warstwę wsparcia widać bardzo wyraźnie (to wkład sprężynowy), to w przypadku modeli z pianki nie jest to już tak oczywiste. To zazwyczaj najgrubsza warstwa pianki. W Salsie widać ją idealnie. To spodnia warstwa pianki poliuretanowej o grubości 14 cm – całkiem sporo. Ma 7 stref twardości, a więc jest wyprofilowana, tak aby pod cięższymi partiami ciała była nieco twardsza. Takie zróżnicowanie twardości pomaga idealnie „ułożyć” ciało na materacu. Może się wydawać, że pianka, jako warstwa wspierająca nie jest zbyt wytrzymała i raczej nie można jej zaufać. Nic bardziej mylnego. Dzisiejsze materiały są tak wysokiej jakości, że spokojnie wytrzymują w doskonałej formie przez wiele lat.

- warstwa komfortu – czyli to, co znajduje się na warstwie wsparcia. W Salsie to warstwa pianki termoplastycznej o grubości 4,6 cm. Ta warstwa nie ma wspierać ciała – jest odpowiedzialna tylko i wyłącznie za to, aby było nam wygodnie na materacu. Może być nawet najbardziej mięciutka – nie ma to żadnego znaczenia, bo to nie ona wspiera kręgosłup.

hilding-salsa-budowa

DLACZEGO SALSA HILDINGA JEST NUMEREM 1 POŚRÓD PIANEK ?

To pytanie, które zawsze warto zadawać. Dlaczego akurat ten model, a nie inny podoba się klientom i dlaczego go wybierają. Powodów jest kilka i najprawdopodobniej to właśnie ich zestawienie ostatecznie decyduje o tym, że decydujemy się kupić materac:

- relaksuje, ale nie jest za miękki – zdecydowana większość osób, które odwiedzają nasz salon w Rzeszowie, preferuje raczej materace twardsze. Jednocześnie coraz częściej oczekujemy od materaca nie tylko tego, że nie będzie niewygodny – chcemy, aby przynosił odprężenie i relaksował ciało. I Salsa jest doskonałym połączeniem tych cech. Ma w sobie piankę visco, a więc odpręża ciało, ale jest to materac twardszy od większości modeli termoplastycznych. To ciekawe, ale zdarza się, że niektórzy odczuwają go jako twardy. Ciało na nim jest stabilne, ale mocno odczuwa się rozluźnienie mięśni;

- jest w pełni hypoalergiczny – wiele osób szuka materaca dla dzieciaków. Salsa doskonale się do tego nadaje, choć  z zasady to model dla dorosłych o wadze do około 80 kg. Rodzicie zawsze zwracają uwagę na to, z jakiego materiału materac jest zbudowany. Na polskim rynku nie ma zbyt wielu materaców, które byłyby tak bezpieczne pod względem czystości chemicznej. W Salsie każdy element, z którego ten materac jest zbudowany, ma atest Eko-Tex. Nie tylko pokrowiec, ale również i kleje, pianki i wszystkie pozostałe elementy. To też wyjaśnia, dlaczego po otwarciu materaca nigdy nie zdarza się, aby pachniał on chemikaliami;

- to model z medycznym certyfikatem – Salsa, oprócz tego, że jest bardzo wygodnym, klasycznym materacem, ma także atest medyczny. Może być więc wykorzystana jako materac dla osoby chorej. Ten model świetnie sprawdzi się jako przeciwodleżynowy dla kogoś, kto woli twardsze materace.

- ma bardzo dobrą cenę, jak na materac z 15-letnią gwaracją – patrząc na cenę, można odnieść wrażenie, że to dość drogi materac. Kiedy jednak porównamy jego trwałość z innymi materacami tego typu, widać sporą różnicę cenową (jest jeszcze większa, jeśli uda się wynegocjować dobrą cenę). Oczywiście na korzyść Salsy.

- jest praktyczny – wiele osób, zwłaszcza Pań, bierze pod uwagę to, jak materac sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Hilding zawsze dopracowuje swoje materace do perfekcji (wyjątkiem był może jeden z materaców w niepralnym pokrowcu), nie zapomina więc również o praktycznej stronie użytkowania. Salsa jest leciutka – to najlżejszy model w tej kolekcji. Jedna osoba spokojnie i bez większych problemów dla sobie radę ze zdjęciem i założeniem pokrowca – nawet w modelu dwuosobowym. No i oczywiście pralne pokrowce, które mają zamek rozdzielczy. Jeśli więc pokrowiec nie zmieści się na raz do pralki, można go wyprać na dwie tury. Od praktycznej strony rzeczywiście to model dopieszczony w każdym calu (jak zresztą większośc materaców Hildinga).

Na przykładzie właśnie Salsy, można pokazać, na co zwracają uwagę osoby kupujące materac i co cenią sobie najbardziej.

KTO WYGODNIE WYŚPI SIĘ NA SALSIE HILDINGA ?

Pytanie, na które nie ma jednej odpowiedzi, bo jest ich kilka:

- osoby, które szukają pianki memory, ale nie chcą, aby materac był bardzo miękki (mniej więcej do 80 kg ciała) – Salsa jest miękka, bo to w końcu model termoplastyczny. Ciało jednak nie zapada sięw niej po uszy, a pod sobą czujemy opór. Jesli więc ktoś decyduje się na twardszą piankę visco, to będzie to strzał w 10. A co z wagą ciała ? To może być dość kłopotliwe. Do wagi mniej więcej 80 kg nie ma żadnego problemu – warstwa spodnia spokojnie ciało utrzyma. Trochę mniej stabilny ten materac będzie u osób cięższych, może zbyt mocno się zapadać (tutaj zdecydowanie lepszym wyborem będzie Zumba Hildinga);

- dla dzieci – to miękki materac, ale trochę bardziej stabilny, a dzieci właśnie na takich najlepiej układać. Czasami pada pytanie, od jakiego wieku można dziecko położyć na model z pianką visci. Już czterolatek spokojnie może na takim materacu bezpiecznie spać;

- dla dzieci, u których dosypiają Rodzice – to zdecydowanie nasza ulubiona kategoria :) Zarówno jeden, jak i drugi użytkownik materaca, wyśpią się wygodnie :)

Hilding Salsa to idealny przykład tego, że proste materace, zbudowane z najlepszych materiałów, czasami sprawdzają się najlepiej. To jeden z tych modeli, które koniecznie trzeba przetestować, kiedy jest się w salonie stacjonarnym. Pozwala nam odczuć, jak leży się na materacu XXI wieku i jednocześnie staje się fajnym punktem odniesienia dla innych modeli. Zdecydowanie polecamy !!!

Zostaw Komentarz