Warstwa komfortu w materacu – na przykładzie kieszonek.

Choć materac wydaje się być całkiem prostą i niezbyt skomplikowaną konstrukcją, to jednak stworzenie wygodnego i trwałego podłoża do spania wymaga trochę doświadczenia. Nawet i w tym wypadku – a może szczególnie właśnie tutaj – przydaje się znajomość ludzkiego ciała, jego właściwości i właściwości samych materiałów. Nawet materac ma ściśle określoną konstrukcję, i jeśli ma być wygodny, trzeba brać pod uwagę zasady jego budowy.

klio janpolIdealnym przykładem na zilustrowanie tego, jak buduje się większość modeli (są oczywiście wyjątki, bo niektóre materiały, jak pianki można formować nieco inaczej), są modele kieszonkowe. To w nich idealnie widać sposób ułożenia warstw, a każda spełnia określoną rolę. Większość modeli można podzielić na dwa zasadnicze elementy:

  • warstwę wspierającą, czyli bazę materaca
  • warstwę komfortu, czyli to, co na bazie.

Dziś chcemy się przyjrzeć bliżej właśnie warstwie komfortu, ponieważ to ona bezpośrednio odpowiada za to, jak wygodny jest dany model. Co może spełniać jej rolę, jak wysoka być powinna i wreszcie, czy jej rodzaj ma znaczenie.

JAKĄ ROLĘ PEŁNI WARSTWA KOMFORTU ?

Warstwa komfortu ma dwa, główne zadania:

  • po pierwsze ma zminimalizować nacisk na ciało, który jest wytwarzany przez kieszenie. Tworzy wokół naszego ciała coś w rodzaju kołyski, idealnie się do niego dopasowując. Kiedy zmieniamy pozycję podczas snu, jej zadaniem jest dopasować się za każdym razem. Tutaj ważne jest więc dobranie odpowiedniego materiału, który będzie miał zdolność zmieniania kształtu;
  • drugim zadaniem warstwy komfortu, jest odpowiednie wsparcie kręgosłupa na całej długości. To zadanie już mniej ważne, ponieważ dzieli się pomiędzy warstwę komfortu i bazę materaca. Jednak baza materaca nie jest w stanie idealnie przylegać do ciała. I te pozostałości wypełnia właśnie warstwa komfortu.

RÓŻNE RODZAJE WARSTWY KOMFORTU:

Warstwy komfortu nie są jednakowe, tak jak i budowa poszczególnych materaców nie jest taka sama. Czy więc na przykład model wykonany z jednego bloku piany nie ma warstwy komfortu i nie jest wygodny ? Nie do końca. Wszystko zależy od tego, na jakiej zasadzie został zbudowany nasz materac. Generalnie można wyróżnić trzy typowe konstrukcje, w których warstwa komfortu wygląda nieco inaczej:

  • pierwsza grupa to ta najbardziej klasyczna, a więc na przykład modele kieszonkowe. Niekiedy mówi się, że są to konstrukcje progresywne. Tutaj warstwa komfortu jest cieńsza i sama nie jest podparciem dla ciała. Innymi słowy, wsparcie jest gwarantowane przez trzon materaca, a więc w przypadku modeli kieszonkowych, przez same kieszenie. To warstwa komfortu w takim najbardziej klasycznym rozumieniu. Jej zadaniem jest przede wszystkim zapewnić nam bardzo wygodne odczucie leżenia. Takich modeli jest zdecydowanie najwięcej;
  • druga grupa to modele bardzo proste, najczęściej złożone z jednego bloku pianki. Idealnym przykładem są modele zbudowane z lateksu czy pianki. Tutaj warstwa komfortu zapewnia nie tylko wygodne podparcie, ale również utrzymuje kręgosłup w idealnej pozycji. Kiedy patrzymy na takie modele, mogłoby się wydawać, że są one pozbawione tego elementu. Jednak dziś pianki wysokoelastyczne czy lateks, są na tyle nowoczesne, że mogą spełniać i rolę podparcia i jednocześnie zapewniać odpowiednią miękkość.

JAKOŚĆ MATERIAŁU W WARSTWIE KOMFORTU – NAJWAŻNIEJSZA.

Producenci materaców wcale nie mają łatwego zadania. Choć może się wydawać, że stworzenie wygodnego i trwałego modelu jest łatwe, trzeba wziąć pod uwagę wiele elementów. Materiał, który zostanie użyty w warstwie komfortu, musi spełniać kilka zadań, a to wymaga idealnego dobrania go do całej konstrukcji:

  • musi być przede wszystkim wygodnie miękki – bo w końcu jego głównym zadaniem jest zapewnić odczucie wygodnego podparcia;
  • powinien być sprężysty – z jednej strony ma być miękki, jednak nie może pozwalać na to, aby ciało zbyt mocno się zapadało. Jeśli pamiętacie tworzone dawniej materace kieszonkowe, na pewno znacie ten problem. Zbyt miękka warstwa pianki sprawiała, że po pewnym czasie zaczynaliśmy odczuwać pod sobą sprężyny – to właśnie brak sprężystości był tego powodem. Co z tego, że miękko nam się leżało, jeśli po jakimś czasie pianka po prostu się zapadała. To była główna wada tradycyjnych pianek poliuretanowych. Dlatego też sprężystość jest bardzo ważna;
  • powinien mieć wysoką elastyczność punktową – określenie, które brzmi trochę tajemniczo, oznacza jednak tyle, co doskonałe dopasowanie do kształtu ciała. I tak na przykład mata kokosowa ma niską elastyczność punktową (raczej nie otuli idealnie ciała), a pianka termoplastyczna wysoką.

Ideał ? Znalezienie materiału, który byłby ideałem nie jest łatwe. Większość klasycznych pianek poliuretanowych nie była w stanie spełnić wszystkich trzech warunków. I dlatego cały czas w laboratoriach opracowywano – i dalej się to robi – sposoby na stworzenie materiału, który byłby i miękki i elastyczny jednocześnie. I udało się stworzyć kilkanaście takich materiałów, które dziś są wykorzystywane jako warstwa komfortu w materacach.

Lateks na kieszonkach

Taki jak na przykład w modelach Janpola Afrodyta czy Klio. To typowe modele progresywne. Warstwa lateksu w nich użyta wspiera ciało, ale tylko częściowo, bo większą część tego zadania przejmują na siebie kieszonki. To jedna z najskuteczniejszych warstw komfortu, bo ten materiał łączy w sobie zarówno miękkość, jak i dobre wsparcie ciała. Pod tym względem jest niezwykle skuteczny i właściwie tylko pianki najnowszej generacji, na przykład HRC, mogą z nim konkurować. Jest niezwykle wytrzymały, dlatego idealnie nadaje się do łączenia ze sprężynami. Od strony ciała daje przyjemne wsparcie, a jednocześnie jest na tyle wytrzymały, aby znieść nacisk od strony sprężyn.

Pianka termoplastyczna na kieszonkach

forte janpolTo jeden z materiałów, który cieszy się dużą popularnością. Pianka visco genialnie sprawdza się, jeśli chodzi o zminimalizowanie nacisku i zapewnienie wygodnego podparcia. Jej wadą jest jednak to, że sama nie daje zbyt dobrego podparcia. Jest więc typową warstwą komfortu, która jednak nie daje wsparcia, dlatego sama nigdy nie tworzy materaca. W takim połączeniu to kieszonki lub inna warstwa spodnia przejmują rolę warstwy podtrzymującej.

Aby udoskonalić ten materiał pod względem wsparcia, cały czas prowadzi się badania. Niekiedy stosuje się różnego rodzaju budowę komórkową, która pozwala zachować visco miękkość, ale jednocześnie trochę niweluje jej zapadanie. Udało się nawet stworzyć tzw. smart latex, który jest sprężysty jak lateks i miękki jak visco. Każda kolejna generacja pianek visco ma coraz większą sprężystość przy jednoczesnym zachowaniu miękkości. Czy więc taka warstwa nie jest zdrowa ? Jak najbardziej tak, jednak pod nią najczęściej znajdziemy dobrze wspierający materiał.

Pianki poliuretanowe na kieszeniach

Jedno z najbardziej popularnych rozwiązań, które widać chociażby w takich modelach, jak Family Cube Hildinga. Tutaj jednak trzeba brać pod uwagę jakość materiału, który jest warstwą komfortu. Idealnie, jeśli będą to piany wysokoelastyczne albo jeszcze bardziej nowoczesne materiały. Klasyczny PUR może być bowiem zbyt niskiej jakości. Z tym zazwyczaj spotykamy się w tanich modelach i to właśnie zła jakość piany kiedyś odpowiadała za zapadanie się i deformowanie tańszych modeli. Jeśli materiał jest wysokoelastyczny, ma znacznie dłuższą i lepszą wytrzymałość. Świetnie dopasowuje się do ciała, a jednocześnie nie zapada się z czasem. Kiedy więc będziemy kupować model  kieszonkowy, warto sprawdzić, jaka piana jest na sprężynach ułożona. To da nam informację, jakiej wytrzymałości możemy się spodziewać.

hilding fandangoNaturalne włókna jak końskie włosie czy kokos

Kolejną warstwą komfortu są naturalne włókna, które widać na przykład w modelach Ariadna czy Erebu Janpola. Te materiały są w pewnym sensie przeciwieństwem pianki visco. Daję doskonałe wsparcie, jednak nie są już oczywiście tak bardzo plastyczne. Idealne jednak w przypadku modeli bardziej utwardzonych. Takich materiałów nie ma wiele, ponieważ nie każdy wynalazek natury nadaje się do wykorzystania w materacu. W zasadzie tylko dwa z nich, a więc włókno kokosowe i włosie końskie w takiej roli dobrze się sprawdzają. Dlaczego ? Przede wszystkim właśnie ze względu na połączenie sprężystości i wygodnego podparcia. Oczywiście podparcie zapewnione przez matę kokosową nigdy nie będzie tak wygodne, jak na przykład to piankowe, jednak nie zawsze miękkość jest priorytetem. Spora grupa użytkowników doskonale czuje się śpiąc na kokosie.

Niektórzy producenci – to idealnie widać na przykładzie modelu Hilding Fandango – radzą sobie z twardością kokosu w ciekawy sposób. Kładą na nim cienką warstwę pianki. W ten sposób go zmiękczają, a jednocześnie nie tracą dobrego wsparcia. Warstwa komfortu jest więc tutaj złożona z dwóch elementów. Trzeba przyznać, że jest to dość ciekawe rozwiązanie.

Jak widać warstwa komfortu jest w materacu jednym z najważniejszych elementów. A właściwie można by powiedzieć, że i ona i baza są tak samo ważne. Jeśli w modelu nie dopracuje się któregoś ze składowych, materac jest po prostu niewygodny. Mimo, że może się wydawać, iż materac to po prostu materac, trzeba jednak zadbać o każdy z jego elementów. Tylko wtedy śpi się nam najwygodniej.

Zostaw Komentarz