Warstwa wspierająca – baza całości materaca.

W jednym z naszych ostatnich postów pisaliśmy o warstwie komfortu w materacu, jako tej odpowiedzialnej za naszą wygodę – tutaj więcej na ten temat. Dziś natomiast chcielibyśmy napisać trochę więcej na temat drugiego elementu większości materaców, czyli o warstwie wspierającej. Jest równie ważna i niezwykle istotna dla prawidłowego podparcia ciała. Najlepiej jej budowę i rolę, jaką odgrywa, widać na przykładzie modeli kieszonkowych, dlatego na nich się dziś skupimy.

WARSTWA WSPIERAJĄCA – gdzie jest umieszczana ?

Większość modeli ma bardzo podobną budowę. Można je podzielić na warstwę komfortu (ta bezpośrednio dotyka naszego ciała) oraz warstwę wspierającą. Ta druga zawsze umieszczana jest wewnątrz materaca (jeśli jest dwustronny) albo na spodzie (jeśli mamy do czynienia z modelem jednostronnym). Tak więc ten element, zawsze stanowi bazę i jest zazwyczaj najgrubszy.  Idealnie jej umieszczenie widać na dwóch przykładach: weźmy modele Janpola Wenus oraz Diana.

Jak widzicie, we wnętrzu Wenus znajdują się warstwy. Wierzchnia, dużo cieńsza, to warstwa komfortu. Natomiast pomiędzy nimi znajduje się gruba warstwa wspierająca – to ona właśnie nas interesuje. Tutaj jej rolę przejmuje wkład sprężyn kieszonkowych. Widać wyraźnie, jak są one podzielone – każda ze sprężynek opakowana jest w kieszeń z flizeliny. Kieszonki połączone są ze sobą klejem, a każda sprężyna działa osobno. Widać na tym przykładzie, że warstwa komfortu znajduje się z obydwu stron – to pianka na wierzchu. Natomiast ta wspierająca jest umieszczana między nimi. Czy ma znaczenie to, na której stronie położymy materac ? W tym wypadku nie, ponieważ jest to model dwustronny. Bez względu na to, z której strony położymy się na nim, sprężyny będą tak samo dobrze podpierać ciało.

Nieco inaczej natomiast jest w przypadku modeli jednostronnych, takich jak Diana. Tutaj tylko z jednej strony sprężyny nadają się do użytkowania. Teoretycznie można taki model odwrócić na drugą stronę, jednak jeśli został zaprojektowany jako jednostronny, to nie ma żadnej gwarancji, że będzie nam na tej drugiej stronie wygodnie.

ZADANIA WARSTWY WSPIERAJĄCEJ

Warstwa wspierająca odpowiada przede wszystkim za wsparcie ciała. Jej zadaniem jest dostarczyć tak dobrego podparcia, jak to tylko możliwe. Czym jest dobre wsparcie ? To przede wszystkim takie, które jest najbardziej anatomiczne. Nasze ciało jest ma idealnie prostych konturów. W naturalny sposób pojawiają się w nim krzywizny. Gdyby było na przykład idealnym prostopadłościanem, zaprojektowanie wygodnego materaca byłoby niezwykle proste. Całe wyzwanie tkwi jednak w tym, aby powierzchnię idealnie dopasować do konturów. I tak na przykład największy nacisk na materac wywierają biodra i ramiona, ale już stopy czy głowa nie naciskają na powierzchnię tak mocno. A jednocześnie cały czas zależy nam na tym, aby utrzymać kręgosłup w prostej linii, kiedy leżymy. To dla niego najzdrowsza pozycja i do takiej dążymy. W praktyce biodra powinny mieć więc mocniejsze wsparcie – ale nie za mocne, aby mogły się lekko zapaść. Głowa natomiast bardziej stabilne, aby była utrzymana w prostej linii z resztą ciała. I to jest największe wyzwanie, które staje przed producentami materaców.

ZASTOSOWANE UDOSKONALENIA

Czy więc klasyczny wkład ze sprężyn wystarczy, aby zapewnić nam dobre wsparcie ? Teoretycznie – tak, w końcu na takiej zasadzie buduje się większość modeli bonnellowych. Dobiera się odpowiednio sztywne sprężyny, które podpierają ciało. Taka konstrukcja ma jednak swoje wady. Czy tak samo twarda sprężyna podeprze idealnie dobrze i głowę i biodra ? Nie do końca – i dlatego producenci zaczęli szukać udoskonaleń, których najwięcej można dziś spotkać chyba w modelach kieszonkowych:

  • oddzielne sprężyny – pierwszy krok do udoskonalenia warstwy wsparcia

oddzielne sprezyny klio mWynalezienie sprężynowego podparcia na początku XX wieku było dużym osiągnięciem. Po raz pierwszy udało się wyeliminować problem zapadania się materaca. Do tej pory sienniki wypychano sianem, bawełną i innymi materiałami, które z czasem traciły sprężystość. Były wprawdzie wygodne, jednak pozostawiały wiele do życzenia właśnie jeśli chodzi o ułożenie kręgosłupa. Sto lat temu wprawdzie niewielu producentów aż tak bardzo wgłębiało się w ten temat, jednak ciała dawały znać o tym, że takie rozwiązanie nie jest najlepsze. Sprężyny wprowadziły rewolucyjną zmianę – powierzchnia znacznie dłużej utrzymywała sprężystość, jednak nadal prowadzono badania nad tym, jak można jeszcze bardziej ją udoskonalić.  Kolejnym przełomowym osiągnięciem, jeśli chodzi o warstwę wsparcie, było wynalezienie kilkadziesiąt lat temu sprężyny kieszonkowej. To był ogromny krok wprzód. Do tej pory sprężyny działały razem, ponieważ były ze sobą połączone drutem – jeśli pamiętacie charakterystyczne dla modeli bonnellowych falowanie, to właśnie jeden z przykładów tego, jak działały. Naciskając na jedną część, działaliśmy w praktyce na cały materac. Efekt był łatwo zauważalny, zwłaszcza jeśli z materaca korzystały dwie osoby. Każdy ruch na takiej powierzchni był odczuwany. I aby wyeliminować ten problem, wprowadzono modele kieszonkowe. Tutaj zmiana polegała na tym, że nie łączono sprężyn ze sobą. Każda z nich działała osobno i niezależnie. Do dziś modele tak zbudowane są niezwykle popularne i bardzo lubiane. I jest to na pewno jedno z tych osiągnięć, które zrewolucjonizowało modele kieszonkowe.

  • strefy twardości – kolejna modyfikacja

strefy twardosci w wenusSkoro możliwe stało się stworzenie modelu, w którym każda część działa osobno, nie długo później pojawiło się kolejne udoskonalenie. Cały czas producenci mieli na uwadze, że biodra powinny zapadać się bardziej, a głowa mniej. W tym samym czasie jednocześnie zaczęto badać sposób ułożenia ciała na materacu, szukać najbardziej optymalnego wsparcia i takiego, które byłoby najzdrowsze. Kolejnym krokiem naprzód było wprowadzenie stref twardości. Na czym polegał ten zabieg ? Jeśli sprężynki nie były ze sobą połączone, można było swobodnie modyfikować każdą z nich. Dlaczego więc nie zmienić ich wyporności ? A gdyby tak te pod biodrami były trochę twardsze, aby utrzymać je wyżej, a te pod głową bardziej miękkie ? W ten sposób powstały strefy twardości. jeśli spojrzycie na modele kieszonkowe w naszym sklepie, zauważycie, że wiele z nich ma czarno-białe wkłady. A jeśli policzycie pasy kolorów, zauważycie, że jest ich 7. To właśnie strefy twardości. W każdym z takich pasów sprężyny mają nieco inną twardość. Dzięki temu udaje się utrzymać ciało w idealnej pozycji. Tam, gdzie trzeba, trochę się zapada, w innym miejscu jest bardzie stabilnie wsparte.

Strefy twardości to dziś jedno z powszechnie stosowanych rozwiązań, jeśli chodzi o modele kieszonkowe (ale nie tylko). I jedno z najbardziej znanych udoskonaleń strefy wsparcia. Można czasami spotkać się z 9, czy nawet 12 strefami, jednak w praktyce podział na 7 jest najbardziej optymalny. Bardziej szczegółowy podział niewiele zmienia, bo ciało nie jest aż tak plastyczne, aby to w pełni wykorzystać.

  • materiały, materiały….

Modyfikacje strefy wsparcia nie ograniczały się jedynie do jej budowy. Producenci cały czas szukali nowych, lepszych rozwiązań. Zaczęli m.in. modyfikować kształt i rozmiar sprężyn (na przykład mniejsze kieszonki multipocket czy Zigarre). W modelach tworzonych z pianek zaczęto wykorzystywać nowoczesne, bardziej wytrzymałe materiały, które mogą z powodzeniem zastąpić sprężyny. Warstwie wsparcia, zwłaszcza jeśli jest wykonana z z pianki, zaczęto nadawać różne kształty i spinać różne materiały po to, aby idealnie mogły podeprzeć ciało.

Jeśli materac ma być wygodny, zwracamy uwagę na warstwę komfortu. Jeśli jednak ma być i wygodny i jednocześnie zdrowy, powinniśmy poświęcić sporo uwagi także warstwie wsparcia. W wielu przypadkach ograniczamy się jedynie do wyboru twardości, bo całą resztę zrobił za nas producent. Jeśli jednak chcemy kupić tańszy model, warto wiedzieć, jak to działa – łatwiej będzie nam zdecydować, czy dany model spełni nasze wymagania.

Zostaw Komentarz